Antyspam dla Joggera – wersja druga

Ukończyłem prace nad drugą wersją antyspamu dla Joggera. Skrypt jest jeszcze gorący i pachnie spamem, a jeśli masz Operę (najlepiej najnowszą wersję 9.50) albo możliwość korzystania z rozszerzenia Greasemonkey, czym prędzej bierz go w swoje łapy i mnie zablokuj ;-)

Czytaj dalej »

Opera: szybszy dostęp do Dragonfly

Nowy wygląd Opery wprowadził drobne zmiany dotyczące sposobu przełączania widoku paneli. Domyślnie ukryto – bardzo zresztą wygodną – krawędź przełączającą, zastępując ją mniej wygodnym przyciskiem. Być może to kwestia przyzwyczajenia, ale zaktualizowanie tak podstawowego nawyku jest czasochłonne i bywa irytujące ;-)

Plan działania

Plan jest następujący: przywrócić krawędź przełączającą i lepiej wykorzystać miejsce zajmowane przez przycisk przełączający. Ponieważ pasek kart z całkowicie usuniętym przyciskiem wygląda nieco dziwnie, postanowiłem go zastąpić przyciskiem uruchamiającym Opera Dragonfly – przy okazji ikonka z narzędziami idealnie się do tego nadaje.

Czytaj dalej »

Opera z nowym wyglądem!

Nie pamiętam już kiedy Opera tak radykalnie zmieniła swój wygląd Jest niesamowicie błyszcząco, jest kilka zmian w układzie elementów interfejsu ;-) Pierwsze wrażenie: pozytywne. A skórka zwie się Sharp.

Nowa skórka Opery ma być wprowadzeniem do wydania Peregrine. To dobrze, że Opera Software robi coś w kierunku pozyskania większej liczby użytkowników. Najbardziej denerwującą zmianą jest przeniesienie przycisku dodawania nowej karty na prawą stronę (po lewej jest teraz przycisk przełączający widok paneli). Zrezygnowano z domyślnego wyświetlania krawędzi przełączającej na rzecz wspomnianego przycisku. Kwestia przyzwyczajenia.

Więcej szczegółów na temat najnowszej weekly u Adasia. Od siebie dorzucę informację o wyniku w Acid3 – Opera dostaje teraz 83 na 100 punktów. Aha, jeśli wcześniej korzystałeś (korzystałaś) z wersji weekly obsługującej certyfikaty Extended Validation, zalecane jest wykonanie jednego myku: z menu Pomoc należy wybrać opcję Sprawdź dostępność aktualizacji. To wymusi na Operze konieczność zaktualizowania pewnych rzeczy w środku ;-)

Czy nowa skórka jest ładna? Oceńcie sami, poniżej garść skrinszotów:

Czytaj dalej »

Pidgina nie ma w polskim Ubuntu

Ponieważ wiele osób skarżyło się, że nawet do podstawowej pracy w systemie potrzebne jest pobieranie pakietów z internetu, w tym roku zdecydowaliśmy zmienić trochę podejście i usunęliśmy wszystkie programy wymagające połączenia z internetem (…)

Zamiast Pidgina… nie ma nic. Więcej można przeczytać w Czytelni Ubuntu. Znalezione na Linux News.

Z tego co udało mi się zauważyć, w wielu komentarzach widać było niezadowolenie użytkowników. Nigdy nie korzystałem z Ubuntu na co dzień. Tak czy inaczej, zawsze wydawało mi się, że jedną z pierwszych czynności, jakie wykonuje mało doświadczony użytkownik tuż po odpaleniu systemu z LiveCD, jest konfiguracja komunikatora internetowego. Można wtedy poprosić kogoś o ewentualną pomoc i takie tam. Evolution też wyrzulici. Ciekawe tylko, czy Firefox jest – bądź co bądź, on taki internetowy.

World's going crazy.

Nowa favikona Google?

Rzadko bywam bezpośrednio na głównej stronie Google – po prostu korzystam z wyszukiwania z paska adresu. Być może nowa ikonka jest już od jakiegoś czasu, ale ja zauważyłem ją dopiero teraz ;-)

New Google Search favicon

Zastanawiam się, dlaczego wybrana została akurat ta literka. Wydaje mi się, że lepszym wyborem byłoby wykorzystanie pierwszej litery nazwy Google – czyli wielkiego „G”.

Favikona ma lekkie jasne tło, wykorzystujące kanał alfa. Z tego co pamiętam (choć mogę się mylić), wcześniej nie było żadnej ikony ikona była ;), więc od teraz powinni ucieszyć się zwolennicy umieszczanie serii ikon-zakładek na paskach swoich przeglądarek ;-)