Gdzie są moje maile?!

Nic tak nie poprawia humoru jak pełen folder Spam na Gmailu. Wielka szkoda, że prawie wszystkie wiadomości spośród tych oznaczonych jako niechciane wcale nie były spamem. Wyłączyć się tego nie da.

To chyba jedyny minus posiadania konta w tej usłudzie. Strasznie irytująca rzecz, jeśli do odczytywania poczty używasz zewnętrznego programu. A nie zawsze pamiętasz, by dodać wszystkie adresy do listy kontaktów.

Gorzej, jeśli czekasz na maila aktywacyjnego — wtedy trudno przewidzieć, jaki będzie e-mail nadawcy, i zwykle wiadomość zostaje uznana jako spam. I tym sposobem trzeba regularnie logować się do skrzynki z poziomu webmaila… Chyba że ktoś zna na to sposób, hm?

Niewielki UserJS dla profilów na Last.fm

Na prośbę Amused Monkey napisałem niewielki UserJS, który redukuje liczbę elementów wyświetlanych w „Top Artists” oraz „Top Tracks” na stronie profilu na Last.fm do tej zdefiniowanej w ustawieniach skryptu.

Udało się pokonać trudności związane z tymczasowym niedomaganiem Last.fm ;) Testowane na Operze i Firefoksie z Greasemonkey – działa poprawnie.

Czytaj dalej »

UserJS: #id wpisów na głównej Joggera

Tak się dzisiaj miło złożyło, że podczas próby skomentowania wpisu z poziomu joggerowego bota noob Wasacz wysłał komentarz nie na ten jogger, który chciał. Zdezorientowany, postanowił wyklikać UserJS, dzięki któremu już nigdy więcej się nie pomyli.

Co dokładnie robi UserJS? Dodaje na stronie głównej, obok autora wpisu, coś w rodzaju permalinku – jednak po kliknięciu pojawia się okienko z identyfikatorem wpisu do skopiowania. Identyfikatoru można użyć do skomentowania wpisu z poziomu bota. Oczywiście, skrypt jest odpalany zaraz po załadowaniu się DOM.

Czytaj dalej »

Gdy jeden blog przestaje wystarczać...

Przyznam się od razu, że jeden blog przestał mi wystarczać. Długo zastanawiałem się, czy warto zakładać konto na Joggerze i właściwie do samego końca miałem wątpliwości. Nierozwiązaną zagadką pozostanie, jaką decyzję ostatecznie podjąłem ;)

A teraz do rzeczy – postanowiłem, że luźniejsze, bardziej offtopikowe wpisy będa trafiać tutaj. Być może uda mi się przez to utrzymać jakiś porządek i niewykluczone, że zmobilizuje mnie do częstszego pisania.

Wypadałoby jeszcze wspomnieć, że lekko zmodyfikowałem wybrany przeze mnie szablon – poprawiłem kilka drobnych rzeczy – wszak diabeł tkwi w szczegółach.

Życzcie powodzenia, chociaż, moim skromnym zdaniem, najgorsze jest dodawanie dopiero drugiego wpisu ;)