<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Wasacz, blog :: komentarze do wpisu &quot;Google Chrome – dla kogo, tak właściwie?&quot;</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 03:25:37 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250323</link><description>Dorzuciłem info o skrinszotach, enjoy ;-)</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 16:23:30 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250323</guid></item><item><title>Tajny Współpracownik</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250327</link><description>Że akurat teraz musiała paść domena acidtests.org… ;)</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 16:26:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250327</guid></item><item><title>n3ra</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250367</link><description>hmm&amp;#8230; niby ten cały chrom jest do życia niezbędny, ale jednocześnie wielu na niego jest uczulonych :)</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 17:21:06 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250367</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250370</link><description>n3ra: http://www.dict.pl/dict?word=chrome&amp;words=&amp;lang=PL ;)</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 17:22:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250370</guid></item><item><title>sznik</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250379</link><description>Najlepszy argument &amp;#8211; szybkość.
Gdyby tylko FF był taki szybki, byłby idealny. Ale nie jest. 
Bo mając porównanie do Chrome widzę, jak wiele sekund tracę przy przeglądaniu stron.(nie licząc ładowania dużych elementów, oczywiście).</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 17:30:37 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250379</guid></item><item><title>wzs</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250467</link><description>Znajdą się chętni na chroma. Ja go pewnie bedę uzywał do googlowych apsów, bo zwyczajnie działa tam duzo lepiej niz Fx, o Operze nie wspominając.</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 19:28:52 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250467</guid></item><item><title>adas</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250488</link><description>Flame? Ja chcę aby Opera była taka szybka jak Chrome&amp;#8230; Naprawdę. A sam chciałem napisać wpis o tej przeglądarce, ale mnie ilość joggerowych wpisów przeraziła ;)

Czekam na pierwszy ranking.pl z chromem ;)</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 20:10:42 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250488</guid></item><item><title>x</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250573</link><description>Szybkość? E tam. Stabilność. Niech nie zwisa. opera pod L jak mi zdechnie to w całości, jak zwiśnie (freeze) na 3 minuty przez flasha to też w całości zamiast tylko konretny tab/plugin. Podobnie jest w konquerorze czy FF. Jak zdycha to komplet.</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:25:51 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250573</guid></item><item><title>zbraniecki</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250849</link><description>sznik: testowales nocne wydania Fx 3.1? Wydajnosc jest porownywalna. :)</description><pubDate>Thu, 04 Sep 2008 10:32:32 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250849</guid></item><item><title>Av</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250873</link><description>Dla kogo? Np.dla moich rodziców, którzy co prawda przeglądają internet ale nie robią tego tak sprawnie jak ja i nie korzystaja z mozliwosci Web2.0 itp. Potrzebuje przeglądarki łatwej, prostej i przyjemnej dla (prawie) totalnych laikow &amp;#8211; i taki jest chrome. Fajnie wygląda, ma wszystko czytelnie przedstawione.</description><pubDate>Thu, 04 Sep 2008 11:29:10 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1250873</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251017</link><description>x: Jak pod Linuksem zdechnie ci karta z Flashem w Operze, wystarczy zabić proces operapluginwrapper i wszystko z powrotem działa. Tylko Firefox sobie nie radzi.

Av: Dla mnie dobrą przeglądarką dla ZU szukającego czegoś innego niż IE jest Firefox, mimo wszystko. Kiedy pierwszy raz uruchomiłem Operę, byłem lekko przerażony ilością opcji.</description><pubDate>Thu, 04 Sep 2008 16:15:08 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251017</guid></item><item><title>M-Z</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251629</link><description>zbraniecki:&amp;#8222;sznik: testowales nocne wydania Fx 3.1? Wydajnosc jest porownywalna. :)&amp;#8221;
Reaktywność interfejsu, czy Javascript? Niestety ociężałość UI FF jest powszechnie znana.

Wasacz: &amp;#8222;Jak pod Linuksem zdechnie ci karta z Flashem w Operze, wystarczy zabić proces operapluginwrapper i wszystko z powrotem działa. Tylko Firefox sobie nie radzi.&amp;#8221; 

Problem w tym, że w Operze (linuksowej) o kilka rzędów wielkości częsciej pada Flash.</description><pubDate>Fri, 05 Sep 2008 14:10:41 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251629</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251732</link><description>M-Z: Prawda, ale z dwojga złego (XULRunner w Fx), i tak wolę Operę z krzaczącym się Flashem.</description><pubDate>Fri, 05 Sep 2008 17:49:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251732</guid></item><item><title>zbraniecki</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251964</link><description>M-Z: &amp;#8222;jest powszechnie znana.&amp;#8221; &amp;#8211; obawiam sie ze uogolniasz poglady swojego srodowiska.
Testowales Fx nightly z dzisiaj z Chrome z dzisiaj, czy opierasz sie na &amp;#8222;powszechnoznanosci&amp;#8221;?</description><pubDate>Sat, 06 Sep 2008 05:51:49 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1251964</guid></item><item><title>M-Z</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1252121</link><description>&amp;#8222;Testowales Fx nightly z dzisiaj z Chrome z dzisiaj, czy opierasz sie na „powszechnoznanosci”?&amp;#8221;
Nie testowałem, bo jakoś nie wierzę. Co wersję ma być szybciej i jest jak jest.
Niemniej nie wątpię, że Ty testowałeś. Czy zatem twierdzisz, że interfejs i ogólna reaktywność jest lepsza niż w Chromie (nie testowałem cięższych sesji dla Chroma, ale to co testowałem sprawia wrażenie porównywalnego, a nawet szybszego od Opery)?</description><pubDate>Sat, 06 Sep 2008 11:45:19 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1252121</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1252128</link><description>W nightly Firefoksa nadal jest ten sam XUL, i nadal interfejs jest tak samo powoolny i ociężaały.</description><pubDate>Sat, 06 Sep 2008 12:06:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1252128</guid></item><item><title>Darek</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1299173</link><description>...jeśli chcesz mieć wszystko naraz &amp;#8211; bierz Chrome ;-)</description><pubDate>Mon, 01 Dec 2008 14:39:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1299173</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372503</link><description>Jak na razie to funkcjonalnosc i stabilnosc chrome znikoma, nie mowiac juz o kompilacji tego noworodka pod Linucha. Za duzo brakuje, poza tym ktos chyba z rozpedu zapomnial o pewnych regulach bezpieczenstwa &amp;#8211; chromik pozera mniej, dziala zauwazalnie szybciej (choc to akurat zalezy od strony &amp;#8211; niektore ukazuja sie ok. 8-30 sek. pozniej niz w Operze Turbo i od 4 do 21 sek. pozniej niz w FF &amp;#8211; za to pod Flockiem &amp;#8222;te&amp;#8221; strony laduja sie porownywalnie &amp;#8222;szybko&amp;#8221;), ale &amp;#8230; Jego silnik jest najwyrazniej tak skonstruowany, aby wszystko smigalo, jednak kosztem bezieczenstwa. Mozna poczytac, ze dziur na razie malo itp. tylko, ze wg moich testow chromik majac problemy z Jscript lub wogole z Java, robi co wygodniejsze &amp;#8211; albo nie puszcza wogole (co powoduje, ze mniej smieci sie laduje &amp;#8211; wiec WZROST szybkosci), albo uruchamia je w tylko sobie wiadomy sposob &amp;#8211; i psu na d&amp;#8230; sa tlumaczenia ze to nie jest jeszcze TA, w pelni funkcjonalna i stablina wersja. Chrome zostalo zalatane niedawno nowymi poprawkami, ale nadal jest zdolne do przepuszczania smieci, aby tylko wszystko &amp;#8222;smigalo&amp;#8221;. Poza tym huwno warty jest caly ten raban o dodatkowe testy i optymalizacje stron pod nowe przegladarki (chodzi o webmasterow). Zaden klient nie pozwoli sobie na wypuszczenie strony &amp;#8222;obgryzionej&amp;#8221;.- Strona ma byc w mozliwie funkcjonalna na browserach, ktore a) pozwalaja wycisnac ze strony max, b) LICZA sie na rynku. Niestety dzieki temu takze, nadal niektorzy &amp;#8222;medrcy&amp;#8221; tworza strony pod IE6 i 7&amp;#8230; Bo nadal jest masa nieswiadomego ludu, ktory tego uzywa. Chrome jest za maly (na razie) aby byl powaznie brany pod uwage przez webms-ow. Ja testy przeprowadzalem na X2 6000+, 2GB Kingston 800MHz, GF9600-512, Asus M3N78 PRO, WXPsp3, Vista Ultim. oraz Ubuntu 8.10. Nie ma perfekcyjnej przegladarki &amp;#8211; wybralem jednak Opere (choc moja kobieta woli FF &amp;#8230;) &amp;#8211; wygrala wiekszosc pojedynkow. Poki Chrome/Chromium nie jest oszlifowany, brylancikiem nie jest. Taka prawda.</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 11:53:49 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372503</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372510</link><description>Przecież Chrome lata na WebKicie, który przez niektórych uważany jest za najlepszy/najbardziej nowoczesny silnik. I Safari, razem z Chrome, trochę rynku mają… Tak samo IE6/7, więc nie wiem, skąd u ciebie takie przekonania.

Chrome ma problemy z Javą? A co ma Java do tego, skoro jest niezależna? I co masz na myśli, pisząc o JS? Przykłady? I jakie tłumaczenia, przecież Chrome ma stabilną wersję.

Klient wybiera tylko nowoczesne przeglądarki, twoim zdaniem? To co IE jeszcze robi na rynku?

Masz pojęcie, o czym piszesz?</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 12:03:14 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372510</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372522</link><description>prosze czytac uwaznie:) Nie napisalem, ze klient wybiera nowoczesne przegladarki, tylko uwglednia przede wszystkim ww punkty a) i b). A, ze inaczej sprawy (hmm, strony tez) wygladaja na IE 6,7 czy wreszcie 8 (jesli mowa o tylko o IE) to nie moja wina. Nie wszyscy aktualizuja, nie wszyscy wiedza. Niestety. Wyobraz sobie, ze w Polsce nadal jest sporo osob uzywajacych IE 6! Gorzej &amp;#8211; jeszcze w tamtym roku zmuszany bylem korzystac w pracy z FFportable, bo z Win2000, ktory mialem na mojej lorkstacji zainstalowany byl wlasnie IE6 &amp;#8230; w grudniu dali mi nowa maszyne, &amp;#8222;nowy&amp;#8221; XPsp3 z &amp;#8230; IE 6. Pracuje Europejskim Biurze Patentowym &amp;#8211; w Hadze &amp;#8211; z ponad 2500 pracownikow ok. 80% uzywa to co juz jest zainstalowane czyli .. IE 6. Jak na tak duza organizacje miezdynardowa to zgroza, choc z drugiej z konta zwyklego usera ciezko cos nabroic, zabezpieczenia wydaja sie byc wystarczajace &amp;#8211; bo sa dosyc kompleksowe.
A co ma do tego Java? MA. A konkretnie  jak przegladarka wspolpracuje z &amp;#8222;narzucanym softem&amp;#8221; &amp;#8211; czy nie ma problemow po instalacji, jak szybko pracuje po starcie plug-in-u lub srodowiska nienatywnego, czy nie wywala bledow, czy jest wtedy stabilna itp.  Js &amp;#8211; bylem niekonkretny &amp;#8211; Java script. Czy wszystkie browsery pokazuja tak kochane przez dzieci neostrady biegajace literki na pasku stanu czy tez inne paskudztwa probujace np. przepelnic bufor (oh, negatywny przyklad, przepraszam)? Hmm, no wlasnie. Jednym z glownych celow projektanta silnika do przegladarki jest udostepnienie mozliwosci ogladania jak najwiekszej ilosci stron poprawnie, z drugiej strony majac na uwadze, to, ze powinna (przegladarka) byc zgodna ze standartami W3C, przechodzila testy Acid itp. A jak sie do tego zabrali do tego tworcy Chrome? Webkit to jedna sprawa, a pelna wersja, ktora ma uchodzic za stabilna to druga sprawa &amp;#8211; i wierz mie &amp;#8211; ja tez bylem przekonany ze po RC1 , prawdziwy chromik pokaze pazurki, ale na razie to musza mu one troche urosnac. Inna sprawa, ze Google probuje troche na sile wykorzystac swoja wielkosc &amp;#8211; czyzby idea opensource byla kolejnym kluczem do sukcesu? Ja osobiscie przeprowadze testy jeszcze raz gdy pojawi sie kolejna wersja Chrome &amp;#8211; choc na wersje Linuksowa czekam bardziej niecierpliwie. Ze spokojem, pesymizmem, ale czekam. Jakies pytania?</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 12:42:43 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372522</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372530</link><description>Jak klient może mówić o tym, że strona źle się wyświetla, skoro dopiero przychodzi z zamówieniem? Co ma piernik do wiatraka, i skąd w ogóle wziął się ten klient?


Niestety. Wyobraz sobie, ze w Polsce nadal jest sporo osob uzywajacych IE 6!


Przecież to napisałem w komentarzu. Ty natomiast zasugerowałeś, że wypadałoby przestać wspierać IE6. Tylko że zbyt wiele osób go używa, a to już działka, która nie należy do kodera.


A co ma do tego Java? MA.


Ale podaj przykład, proszę…


Czy wszystkie browsery pokazuja tak kochane przez dzieci neostrady biegajace literki na pasku stanu czy tez inne paskudztwa (…)


Jesteśmy w XXI wieku… Nikt już na poważnie nie pisze takich skryptów, a wkraczanie w UI przeglądarki to inna sprawa, też zresztą odradzana.


Jednym z glownych celow projektanta silnika do przegladarki jest udostepnienie mozliwosci ogladania jak najwiekszej ilosci stron poprawnie (…). A jak sie do tego zabrali do tego tworcy Chrome?


Przecież twórcy Chrome nie pisali silnika od nowa, tylko wykorzystali WebKit. Na tej samej zasadzie można krytykować Safari…</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 12:51:11 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372530</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372611</link><description>jak juz napisalem:


A konkretnie  jak przegladarka wspolpracuje z „narzucanym softem” – czy nie ma problemow po instalacji, jak szybko pracuje po starcie plug-in-u lub srodowiska nienatywnego, czy nie wywala bledow, czy jest wtedy stabilna itp.


Przyklad: Facebook, podobnie jak dzial Foto na onetowej blogerni, korzysta z Javy, aby ladowac masowo zdjecia. W przypadku Facebook-a Chrome ladnie ladowal aplikacje, ale juz z wyslaniem zdjec mial problemy (testowalem z rozna iloscia plikow, dla porowniania) &amp;#8211; powyzej 9 zdjec (do 200Kb) praktycznie za kazdym razem czekalem 3-4 min. do momentu, kiedy naprawde zaczelo sie cos wysylac. Natomiast na Onecie chromik sie udusil zaraz po akceptacji listy zdjec&amp;#8230; Nawet IE 8 poradzil sobie z tymi portalami w normalnym czasie. 
A Java Script jest, owszem, malo szanowany przez webmasterow, przyklad, ktory podalem do niego byl banalny prawda. Ale to nie znaczy, ze nie istnieja strony, ktore z niego korzystaja &amp;#8211; stare bo stare, ale sa. Tym bardziej, ze lamer(ka) nie wylacza JS w przegladarce w ramach bezpieczenstwa.

jesli chodzi o klienta &amp;#8211; podaje on zalozenia jakie spelniac strona (jesli jest na tyle bystry, lub zostalo mu wytlumaczone i poradzone czego moze i czego powinien zadac od zleceniobiorcy). Nie musi widziec jak strona bedzie wygladac zanim projekt zistanie wogole rozpoczety &amp;#8211; zalozenia to jedna sprawa, druga natomiast to mozliwosc kontroli projektu w kazdej jego fazie. Skad sie wzial klient? Zlozyl zamowienie na strone. I chce aby dotarla do niej mozliwie duza ilosc uzytkownikow sieci, zaznaczajac jednak , ze nie ma byc banalna. To tylko przyklad. Zostan webdes-em w powaznej firmie a dowiesz sie z czym ja musialem sie jeszcze do lutego 2008 borykac. 
Poza tym dla mnie aktualna wersja Chrome pod winde, nie ma prawa nazywac sie wersja gotowa do uzytku codziennego. Podobnie jak Opera Turbo, no ale ta nadal jest uzywana jako wersja testowa.

jesli chodzi o Webkit-a &amp;#8211; jak nazwiesz ludzi, ktorzy go zmodyfikowali? Modyfikatorzy? Nie napisalem, absolutnie, ze autorzy chromika pisali silnika od nowa &amp;#8211; zaprojektowali nowa wersje, a to roznica. I te uwagi tyczyly sie wlasnie tej zmodernizowanej wersji. A Safari? teraz sluzyla mi tylko jako punkt do porownania, ale generalnie to mam wstret do wszystkiego co pochodzi z Mac-ow. Musialem, zaznaczam, musialem pracowac na Imacu, Emacu i jednej mocnej, ale tylko na papierze, stacji roboczej opartej Na PowerPC. Dzieki Bogu nie wszystkie zylki mi popekaly. Wolalem jednak pogrzebac w sieci, po powrocie do domu &amp;#8211; mniej stresujaco. A wersja windowa to pracowala jak IE na Mac-ach &amp;#8211; czyli jak chciala. Ja tylko chcialem aby mi sie przyjemnie pracowalo&amp;#8230;</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 15:44:36 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372611</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372621</link><description>P.S. Sa ludzie, ktorzy uwazaja, iz Google wykorzystuje swoja przegladarke do niecnych celow &amp;#8211; trudno sie tego nie spodziewac, w koncu Google chce wiedziec max o ludziach przeszukujacych siec, komercja oczywiscie;) Na ile i to jest prawda to sie okaze.</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 16:01:56 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372621</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372625</link><description>Właściwie wpis się już trochę zestarzał, bardziej aktualna jest moja lista zażaleń odnośnie usability.

Ale ty natomiast piszesz w strasznie chaotyczny sposób, masz w nosie polskie znaki diakrytyczne; nawet nie wiem, gdzie zaczyna się zdanie, a komentarz to zbity blok tekstu bez akapitów, który, po pierwsze, bardzo trudno się czyta, a po drugie, trudno się do niego odwoływać w komentarzu.

W końcu przechodzisz do tematu Mac vs. PC (w jakim celu?).


Sa ludzie, ktorzy uwazaja, iz Google wykorzystuje swoja przegladarke do niecnych celow (…)


Tego typu tematy były wałkowane setki razy. Szczerze mówiąc, mam to w nosie, ile danych na mój temat zdążyło juz zgromadzić Google. Jedyne co mnie drażni, to „dodatkowa funkcjonalność”, która działa w tle i jest dodawana „gratis” do Google Chrome – mnie to zupełnie niepotrzebne, dlatego skłaniam się ku zmodyfikowanej wersji o nazwie Iron.


Zostan webdes-em w powaznej firmie a dowiesz sie z czym ja musialem sie jeszcze do lutego 2008 borykac.


Webdevelopment/Webdesign to dwie różne rzeczy, prawda? I uwierz mi, doskonale zdaję sobie sprawę z różnic między przeglądarkami. Każda (każda!) przeglądarka ma swoje fochy i nikt nic na to nie poradzi.

Ach, Opera Turbo to nie jest przeglądarka internetowa.</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 16:10:31 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372625</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372638</link><description>Opera Turbo to produkt, ktorego uzylem do moich testow wspolnie z Produktem Opera 9.6. To turbo bylo aktywne w wersji 10 podczas moich testow. Czy ty sie niezbyt grzecznie czepiasz czy probujesz mi cos wkrecic?

Nie wprowadzam watku Mac-PC, to tylko refleksja, podobjie jak niecne plany Google.

Hmm, mnie tez draznia smieci w tle, ale w przypadku Google objawia sie wrodzona rzadza pieniadza. Moze wiesz, moze nie &amp;#8211; elementy, ktore Google ma dodawac w przyszlosci do chromika maja byc czyms za co nieoficjalnie zaplaca firmy trzecie, tak aby user mial wrazenie, ze aplikacja jest 100% darmowa i bez zobowiazan. Nie ruszam tematu spyware, bo &amp;#8230; juz pisales.
To tylko dygresja na temat rzeczy, ktore moga draznic w Chrome.


Webdevelopment/Webdesign to dwie różne rzeczy, prawda?


Prawda. Brawo za wiedze. Tylko czemu mnie o to pytasz? Nie pracowalem w dziale developpingu, lecz jedynie wspolpracowalem &amp;#8211; moja dzialka byl projektowanie i tworzenie w szerokim rozumieniu. Wiec &amp;#8211; czemu pytasz?

Aha, literki. Przepraszam, inaczej nie moge, choc naprawde chcialbym. Nie mam mozliwosci zmiany ustawien klawiatury w systemie. Pracuje w organizacji miedzynarodowej, gdzie urzedowymi jezykami sa angielski, niemiecki i francuski, wiec ogonki moge sobie jedynie poogladac&amp;#8230;  
Poza tym co jakis czas ktos mi zaglada do biura, wiec trudno, zebym pisal w spokoju.

Pozdrawiam</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 16:44:03 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372638</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372640</link><description>
Czy ty sie niezbyt grzecznie czepiasz czy probujesz mi cos wkrecic?


Próbuję ci dać do zrozumienia, że Opera Turbo nie jest przeglądarką internetową, a technologią, która m.in. polega na kompresowaniu witryn.


Wiec – czemu pytasz?


Bo napisałeś, że webdesigner musi hackować przeglądarki:


Zostan webdes-em w powaznej firmie a dowiesz sie z czym ja musialem sie jeszcze do lutego 2008 borykac.


Więc daruj sobie sarkazmy, skoro sam dwa terminy mylisz.</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 16:54:56 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372640</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372642</link><description>Musze przejrzec jeszcze raz swoje teksty, bo nie moge znalezc zdania, w ktorym opisalem Opere Turbo jako przegladarke (doslownie). Wydaje mi sie, ze pisalem o srodowisku testowym, zreszta przed chwila wytlumaczylem to chyba wystarczajaco. Wydawalo mi sie, ze jestes czlowiekiem, ktory zna sie na rzeczy i nie musze wypisywac i opisywac wszystkiego w szczegolach, abys zrozumial o co mi chodzi.


Bo napisałeś, że webdesigner musi hackować przeglądarki:


Co?

Hackowac przegladarki? Albo jestem za stary, bo nie rozumiem co masz na mysli, albo jestem &amp;#8230;. za stary, bo nie moge znalezc tego w moich postach,

A gdzie pomylilem dwa terminy? Szukam i znalezc nie moge. 


Nie pracowalem w dziale developpingu, lecz jedynie wspolpracowalem – moja dzialka byl projektowanie i tworzenie w szerokim rozumieniu


nie wiem jak w Polsce, ale zarowno w Niemczech jak i w Holandii dzial develop i design wspolpracuja ze soba &amp;#8211; napisalem, ze sie borykalem z roznymi problemami, a z Twojej wypowiedzi mozna wysnuc wniosek, ze skoro pracowalem w dziale design to nie mam prawa mowic nic o dostosowywaniu stron do przegladarek itp. Czy o to Ci chodzilo. Bo jak nie, to doprawdy nie wiem o co Ci chodzilo z tym myleniem terminow&amp;#8230;</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 17:14:40 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372642</guid></item><item><title>Wasacz</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372697</link><description>
nie moge znalezc zdania, w ktorym opisalem Opere Turbo jako przegladarke (doslownie)


Kontekst zdania nie istnieje.


Hackowac przegladarki?


W domyśle: pisać hacki pod wyżej wymienione. Zresztą to sformułowanie to nie mój wymysł. Sądziłem, że skoro pracowałeś w działe web[whatever], to będziesz wiedział.


A gdzie pomylilem dwa terminy? Szukam i znalezc nie moge.


Już trzeci raz cytować tego samego nie mam zamiaru.


skoro pracowalem w dziale design to nie mam prawa mowic nic o dostosowywaniu stron do przegladarek itp. Czy o to Ci chodzilo.


Mniej więcej. Z tym, że ja sugerowałem, że kod to nie twoja działka, ale nie w taki sposób, jak ty to odebrałeś.</description><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 19:42:57 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372697</guid></item><item><title>kelner</title><link>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372870</link><description>Ok, najwidoczniej ja interpretuje Twoje wypowiedzi nie tak jakbys sobie tego zyczyl, ale z drugiej srony, Ty tez nie do konca roumiesz co chcialem przekazac&amp;#8230;

Hackowac przegladarki &amp;#8211; ja wiem co to znaczy, tylko nie potrafie zrozumiec dlaczego ktos jeszcze uzywa tego typu terminow :) Pracowalem w Polsce tylko raz,  krociutko, gdy CSS raczkowal, w placowce niemieckiej Liquid, zanim zdecydowali sie zabrac graty i wrocic do Niemiec.
Mialem wtedy oczywista stycznosc z polska zaloga, ale nawet wtedy termin typu hackowac, jesli byl uzyty ze slowem przegladarka, wzbudzal podobne uczucia, jakie mogl miec dziadkowaty inzynier systemow, slyszac slang dzieci neostrady &amp;#8230; 

No coz, nie potrafimy sie porozumiec.</description><pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:51:11 +0200</pubDate><guid>http://blog.wasacz.net/2008/09/03/google-chrome-dla-kogo-tak-wlasciwie/#c1372870</guid></item></channel></rss>
