Dlaczego? To bardzo zabawne jak ktoś pisze na jakimś forum: „Umiem programować w (x)HTMLu+CSS, co dalej…”. Można wtedy napisać takiej osobie by nauczyła się jeszcze TeX-a i SVG. Wtedy małym nakładem energii osoba będzie czuła się dobrze, mając świadomość że jest programistą (zna przecież 4 języki „programowania), chociaż nie wie co to algorytm, a ty masz dobrą zabawę.
Michał Górny, z tego co orientuje się to nie ma takiego. Jeśli stworzysz będzie to nieaktualne. SGML/XML nie został stworzony do tworzenia języków programowania, tylko znaczników. Więc mija się to trochę z ideą.
Michał Górny, Brawo :).
yoshi314, yeah. To byłby hardcore. Tylko really tru giki by nie bały się tego użyć (ofc prócz użytkowników IE w którym było by to włączone domyślnie)
a tam gadacie, ja programuje w ftp,fpp,http,pidginie,google,gimpie,html,xhtml,css,php,mysql,jogger,
gg,IE,FX,O,delphi,xml,doc,txt,/home,hdd,Mhz,Ghz,KFC,MacDonalds a co kompilacja to kolejne piwo…
przecież to jest zwyczajowe powiedzenie „programuję w…”, co nie oznacza, że każdy, kto używa tego stwierdzenia w odniesieniu do HTML jest od razu debilem, który nie wie co robi i myli webdesignerstwo z programowaniem sensu stricto. alternatywnie można powiedzieć „piszę w…”, ale czy to znowu tak wiele zmienia? oczywiście rozumiem, że umiejętność napisania prostej strony nie usprawiedliwia nazywania się z wejścia programistą /byłoby to śmieszne/, no ale panowie, nie przesadzajmy. dla odmiany zauważam, że Ci „prawdziwi programiści” mają przerost ego i pastwią się nad każdym, kto nie opanował przynajmniej pięciu języków „prawdziwego programowania”.
przecież to jest zwyczajowe powiedzenie „programuję w…”
Nie znam takiego zwyczaju, jeśli chodzi o HTML.
oczywiście rozumiem, że umiejętność napisania prostej strony nie usprawiedliwia nazywania się z wejścia programistą
Dlatego ktoś, kto wie co robi, pisząc coś wiecej niż „prostą stronę” i tak nigdy nie nazwie się programistą. I o to w tym poście chodziło ;-)
Ci „prawdziwi programiści” mają przerost ego i pastwią się nad każdym, kto nie opanował przynajmniej pięciu języków „prawdziwego programowania”
Czterech ;P A tak na poważnie, nie chodzi o to, czy znasz jeden język, czy dziesięć. Jeśli masz już napisać światu, jaki z ciebie pr0, zastanów się ze dwa razy.
no dobrze, ja osobiście mówię, że „piszę w…”, ale spotykam się też z określeniem „programuję w…” ze strony ludzi, którzy na pewno nie chcą nikomu udowadniać, że są cool-grim-necro-pr0 i cholera wie co jeszcze. i tak jak zwykle, cała afera rozbija się o nomenklaturę i ego (;
manowce: Chyba jednak nie zrozumiałaś: drażnią mnie tacy, którzy dowartościowują się, wypisując na swoich stronach/blogach listę rzeczy, które opanowali – „w stopniu zaawansowanym”. Reszta może programować, ile im się zachce, jeśli już muszą to tak nazywać :D
owszem, zrozumiałam, stąd też dopisek o rozbijaniu się o ego. ale w takim razie sam ze sobą się rozmijasz (; bo najpierw mowa była li tylko o webdesignerach, który po opanowaniu HTMLa nazywają się dumnie programistami, a teraz jesteśmy już na etapie /zrozumiałej, oczywiście/ irytacji odnośnie każdego, kto z dumą godną zdobywcy nagrody nobla prezentuje swoje „umiejętności” /nierzadko jakości wątpliwej/. w każdym razie, o ile w przypadku drugim zgadzam się w całej rozciągłości, o tyle w pierwszym nie (;
no niezupełnie. jeżeli ktoś nazywa pisanie w HTMLu programowaniem, to nie koniecznie oznacza, że jest oszołomem, który próbuje się dowartościować i nie odróżnia C++ od CSS. a zresztą, jak się trafi taki, co mu od tego lepiej, to co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to? i ja tam się nie kłócę, ja dyskutuję :D
wh1t3en pisze:
Zawsze śmiszyło mnie „programowanie” HTML+CSS :).
Dodano 05 listopada 2007 o 14:45:17 ¶
Wasacz pisze:
Mnie przestało…
Dodano 05 listopada 2007 o 14:45:38 ¶
wh1t3en pisze:
Dlaczego? To bardzo zabawne jak ktoś pisze na jakimś forum: „Umiem programować w (x)HTMLu+CSS, co dalej…”. Można wtedy napisać takiej osobie by nauczyła się jeszcze TeX-a i SVG. Wtedy małym nakładem energii osoba będzie czuła się dobrze, mając świadomość że jest programistą (zna przecież 4 języki „programowania), chociaż nie wie co to algorytm, a ty masz dobrą zabawę.
Dodano 05 listopada 2007 o 14:51:36 ¶
Wasacz pisze:
Buahaha – tego Wasacz jeszcze nie próbował ;D
A cio to?
Dodano 05 listopada 2007 o 14:53:19 ¶
Modrzew pisze:
Przecież HTML to JĘZYK PROGRAMOWANIA!!!!!!!1111111 :O
:D
Dodano 05 listopada 2007 o 15:00:49 ¶
Wasacz pisze:
Modrzew: A czy ja napisałem, że jest inaczej?
Dodano 05 listopada 2007 o 15:01:26 ¶
Modrzew pisze:
Ja tylko potwierdzam :D
Dodano 05 listopada 2007 o 15:01:49 ¶
Wasacz pisze:
To dobrze, bo już myślałem, że mi tu coś sugerujesz. Tymczasem ja zmykam pisać swój kolejny programik w CSS.
Dodano 05 listopada 2007 o 15:03:02 ¶
Modrzew pisze:
Tylko nie zapomnij o skompilowaniu!
Dodano 05 listopada 2007 o 15:04:23 ¶
Wasacz pisze:
Nie, bo mi się samo kompiluje. Tak automatycznie. Bo ja mam lepszy system.
Dodano 05 listopada 2007 o 15:05:01 ¶
wh1t3en pisze:
Dash lina na rapidzie!!!!1111
Dodano 05 listopada 2007 o 15:05:52 ¶
Wasacz pisze:
Odezwij się na gg, k?
//I tak twierdzę, że to przykre…
Dodano 05 listopada 2007 o 15:06:42 ¶
wh1t3en pisze:
Może czas na akcję „Stop debilom programującym w SGML/XML i pokrewnych”.
Dodano 05 listopada 2007 o 15:09:07 ¶
Wasacz pisze:
Wystarczy „Stop programującym w SGML i pokrewnych” ;-P
Dodano 05 listopada 2007 o 15:09:51 ¶
wh1t3en pisze:
Przekaz identyczny :).
Dodano 05 listopada 2007 o 15:10:42 ¶
Wasacz pisze:
I daje do myślenia ;-)
Dodano 05 listopada 2007 o 15:11:13 ¶
Modrzew pisze:
wh1t3en, obrażasz nas, Tru Programistów! :<
Dodano 05 listopada 2007 o 15:11:15 ¶
Wasacz pisze:
Modrzew, naucz się jeszcze TeX-a i SVG.
;)
Dodano 05 listopada 2007 o 15:12:22 ¶
Marcin pisze:
(Komentarz zmodyfikowany 05.11.2007 o 16:38)
A widzieliście artykuł „Zmora programisty” ? ;>
HTML jest niskopoziomowy!
Dodano 05 listopada 2007 o 15:31:40 ¶
Michał Górny pisze:
@wh1t3en: To teraz ja stworzę język programowania na bazie SGML/XML (o ile już takiego nie ma). Będę w tym momencie debilem?
Dodano 05 listopada 2007 o 15:39:42 ¶
wh1t3en pisze:
Michał Górny, z tego co orientuje się to nie ma takiego. Jeśli stworzysz będzie to nieaktualne. SGML/XML nie został stworzony do tworzenia języków programowania, tylko znaczników. Więc mija się to trochę z ideą.
Dodano 05 listopada 2007 o 15:48:09 ¶
Michał Górny pisze:
(Komentarz zmodyfikowany 05.11.2007 o 16:36)
Wspominałem, że Textile (zwłaszcza Lite) ssie?
Dodano 05 listopada 2007 o 15:51:52 ¶
yoshi314 pisze:
moze skrzyzowac asembler z html? w przegladarce by sie budowalo i uruchamialo :]
<html><body><mov eax,ebp />
</body></html>
:)
Dodano 05 listopada 2007 o 15:55:21 ¶
wh1t3en pisze:
Michał Górny, Brawo :).
yoshi314, yeah. To byłby hardcore. Tylko really tru giki by nie bały się tego użyć (ofc prócz użytkowników IE w którym było by to włączone domyślnie)
Dodano 05 listopada 2007 o 15:58:35 ¶
Michał Górny pisze:
Tak swoją drogą, nie zapominajmy jeszcze o programistach .doc i .xls!
Dodano 05 listopada 2007 o 15:59:53 ¶
Modrzew pisze:
Ach, ten Visual Basic… :)
Dodano 05 listopada 2007 o 16:00:35 ¶
Marcin / Ktos pisze:
Btw to kiedyś zacząłem tworzyć interpreter dla języka programowania opartego o XML, podobnego w stylu do tego, co Michał Górny pokazał :-)
Dodano 05 listopada 2007 o 16:22:24 ¶
Wasacz pisze:
.docx jest obecnie zalecanym standardem programowania.
BTW, polecieliście z tym XML-em ^^
Dodano 05 listopada 2007 o 16:43:46 ¶
Winhelp pisze:
Moja siostra ma 8 lat i już umie programować w Paincie! :)
Dodano 05 listopada 2007 o 22:31:37 ¶
pijanyadmin pisze:
a tam gadacie, ja programuje w ftp,fpp,http,pidginie,google,gimpie,html,xhtml,css,php,mysql,jogger,
gg,IE,FX,O,delphi,xml,doc,txt,/home,hdd,Mhz,Ghz,KFC,MacDonalds a co kompilacja to kolejne piwo…
Dodano 06 listopada 2007 o 11:30:50 ¶
Wasacz pisze:
pijanyadmin: Że tak powiem, programista z ciebie żaden. Dobry koder zna 4 języki.
Dodano 06 listopada 2007 o 15:28:40 ¶
manowce pisze:
przecież to jest zwyczajowe powiedzenie „programuję w…”, co nie oznacza, że każdy, kto używa tego stwierdzenia w odniesieniu do HTML jest od razu debilem, który nie wie co robi i myli webdesignerstwo z programowaniem sensu stricto. alternatywnie można powiedzieć „piszę w…”, ale czy to znowu tak wiele zmienia? oczywiście rozumiem, że umiejętność napisania prostej strony nie usprawiedliwia nazywania się z wejścia programistą /byłoby to śmieszne/, no ale panowie, nie przesadzajmy. dla odmiany zauważam, że Ci „prawdziwi programiści” mają przerost ego i pastwią się nad każdym, kto nie opanował przynajmniej pięciu języków „prawdziwego programowania”.
Dodano 07 listopada 2007 o 10:51:29 ¶
pijanyadmin pisze:
Wasacz, manowce – nie zrozumieliście ironii ;)
Dodano 07 listopada 2007 o 15:26:46 ¶
manowce pisze:
pijany, ja się nie odnosiłam do Twojego postu. poza tym ciężko NIE zrozumieć ironii, skoro lista „języków” zamyka się na KFC i MacDonaldzie.
Dodano 07 listopada 2007 o 16:06:03 ¶
Wasacz pisze:
Nie znam takiego zwyczaju, jeśli chodzi o HTML.
Dlatego ktoś, kto wie co robi, pisząc coś wiecej niż „prostą stronę” i tak nigdy nie nazwie się programistą. I o to w tym poście chodziło ;-)
Czterech ;P A tak na poważnie, nie chodzi o to, czy znasz jeden język, czy dziesięć. Jeśli masz już napisać światu, jaki z ciebie pr0, zastanów się ze dwa razy.
Dodano 07 listopada 2007 o 17:04:49 ¶
manowce pisze:
no dobrze, ja osobiście mówię, że „piszę w…”, ale spotykam się też z określeniem „programuję w…” ze strony ludzi, którzy na pewno nie chcą nikomu udowadniać, że są cool-grim-necro-pr0 i cholera wie co jeszcze. i tak jak zwykle, cała afera rozbija się o nomenklaturę i ego (;
Dodano 07 listopada 2007 o 17:09:04 ¶
Wasacz pisze:
manowce: Chyba jednak nie zrozumiałaś: drażnią mnie tacy, którzy dowartościowują się, wypisując na swoich stronach/blogach listę rzeczy, które opanowali – „w stopniu zaawansowanym”. Reszta może programować, ile im się zachce, jeśli już muszą to tak nazywać :D
Dodano 07 listopada 2007 o 17:11:57 ¶
manowce pisze:
owszem, zrozumiałam, stąd też dopisek o rozbijaniu się o ego. ale w takim razie sam ze sobą się rozmijasz (; bo najpierw mowa była li tylko o webdesignerach, który po opanowaniu HTMLa nazywają się dumnie programistami, a teraz jesteśmy już na etapie /zrozumiałej, oczywiście/ irytacji odnośnie każdego, kto z dumą godną zdobywcy nagrody nobla prezentuje swoje „umiejętności” /nierzadko jakości wątpliwej/. w każdym razie, o ile w przypadku drugim zgadzam się w całej rozciągłości, o tyle w pierwszym nie (;
Dodano 07 listopada 2007 o 17:15:36 ¶
Wasacz pisze:
Na moje oko pierwszy i drugi przypadek to to samo, ale nie za bardzo kumam, o co się teraz kłócimy.
Dodano 07 listopada 2007 o 17:17:58 ¶
wh1t3en pisze:
Najśmieszniejszy flejm tygodnia :)
Dodano 07 listopada 2007 o 17:19:45 ¶
manowce pisze:
no niezupełnie. jeżeli ktoś nazywa pisanie w HTMLu programowaniem, to nie koniecznie oznacza, że jest oszołomem, który próbuje się dowartościować i nie odróżnia C++ od CSS. a zresztą, jak się trafi taki, co mu od tego lepiej, to co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to? i ja tam się nie kłócę, ja dyskutuję :D
Dodano 07 listopada 2007 o 17:20:11 ¶
Wasacz pisze:
manowce: Nie interpretowałbym tego aż tak głęboko. Jeśli ktoś faktycznie zna się na rzeczy – ok, można mu pewne rzeczy wytłumaczyć ;-)
A cytat w poście odnosił się tylko i wyłącznie do tych „cofających” sieć, którzy myślą, że jest zupełnie inaczej.
wh1t3en: Nom, racja ;>
Dodano 07 listopada 2007 o 17:24:43 ¶